Problem z rośliną


Autor
Aleksander
Posty: 63
Rejestracja: 03 cze 2020, 09:16
Imię: Aleksander
Pochwalił: 22 razy
Został pochwalony: 2 razy

21 cze 2020, 17:25

Cześć.
Ostatnio dostałem super rosliny od kolegi z forum. (Pana Andrzeja ) pozdrawiam. :mrgreen:
I mówił mi coś o tej jedej roslince że puszczą korzenie wyżej. Tylko nie pamiętam o co dokladnie chodziło.
Roślinna rośnie super puszczą nowe liście.
Tylko te korzenie są bardzo wysoko I teraz nie wiem czy mam ja tak zostawić czy odciąć łodygi I posadzić z korzeniami.
Miło by było jakby ja ktoś zidentyfikował

Dodano po 49 sekundach:
To ta roślinna
Załączniki
15927531396388451487253916724198.jpg
?
15927531396388451487253916724198.jpg (194.85 KiB) Przejrzano 136 razy

Dein
Posty: 1453
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 201 razy
Został pochwalony: 130 razy

21 cze 2020, 18:00

Nymphoides Taiwan tudzież Nymphoides hydrophylla 'Taiwan", czyli grzybieńczyk tajwański, sprzedawany czasami jako lotos zielony. Proste do zapamiętania.
Można zostawić bujnie dryfujące sadzonki lub je ukorzenić.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Autor
Aleksander
Posty: 63
Rejestracja: 03 cze 2020, 09:16
Imię: Aleksander
Pochwalił: 22 razy
Został pochwalony: 2 razy

21 cze 2020, 18:02

Czyli jak zostawię z lodygami to wszystko będzie ok?
Ukorzenią się po czasie czy tylko te korzenie co są na górze będą?

Dein
Posty: 1453
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 201 razy
Został pochwalony: 130 razy

21 cze 2020, 19:06

Nie za bardzo rozumiem, o co pytasz, więc na czuja odpowiem.
Ta roślina działa w ten sposób, że wypuszcza korzonki przy ogonkach listków. Z czasem na końcu łodygi listkowej tworzy się kolejna roślinka, która może wytworzyć kolejną roślinkę i robi się roślinny kłąb, który można pozostawić w tej zbiorowej formie lub pozyskać dodatkowe rośliny, oddzielając fragment rośliny z korzonkami i uziemiając.
W naturze taki kłąb kładzie się na podłożu, korzonki tu i ówdzie losowo wrastają jakoby nowa kotwica i w tym miejscu wyrasta nowa rozeta liści. Można więc a akwarium zrobić podobnie, przygiąć taki liść z korzonkami i przypiąć do ziemi. Albo jak już sobie taka sadzonka na liściu podrośnie, odciąć ją i posadzić w dowolnym miejscu jak każdą inną roślinę.

Sporo roślin typowo wodnych potrzebuje korzeni głównie po to, żeby się gdzieś zahaczyć i nie dryfować na mniej sprzyjające tereny. Nie potrzebują, jak rośliny lądowe, czerpać z gleby wody i składników odżywczych za pomocą korzeni. Nie umrą, nawet jeśli nie zakorzenią się w podłożu. Oderwane sadzonki z korzeniami żyją sobie własnym życiem. Czasami załapią się na nową miejscówkę stałą, czasami tworzą kożuch w toni lub płyną samotnie ku nieskończoności <3
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.

Autor
Aleksander
Posty: 63
Rejestracja: 03 cze 2020, 09:16
Imię: Aleksander
Pochwalił: 22 razy
Został pochwalony: 2 razy

21 cze 2020, 20:25

Dein, dzięki idealnie odpowiedziałeś na moje pytanie.
Dzięki za profesjonalne rady

Jarzy
Posty: 771
Rejestracja: 29 wrz 2019, 02:03
Imię: Paweł
Pochwalił: 25 razy
Został pochwalony: 18 razy

21 cze 2020, 23:19

Aleksander, U mnie lotosy po pewnym czasie się odrywają. Preferuję sadzenie. Sadzonka to listek z korzonkami.
Kolekcjoner wiader.

128l guardian: start 15.12.2019. Filtr Ikola 250.
Awatar użytkownika

waldas
Posty: 998
Rejestracja: 09 sty 2018, 16:39
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów
Imię: Waldek
Pochwalił: 41 razy
Został pochwalony: 58 razy

22 cze 2020, 11:22

Bardzo dużo roślin wodnych tak własnie się rozmnaża, wypuszczają korzonki na nowych rozetkach, łodyżka zgnije a natura wyszukuje im nowych miejsc do ekspansji (na lądzie rolę ekspansyjną przejmują nasiona oraz wiatr). Dla jednych akwarystów wypuszczane korzenie z roślin nie przeszkadzają a dla innych (gdzieś czytałem że zwłaszcza holendrów) są niepożądane i obcinają je. To tylko wyłącznie kwestia gustu - ja na przykład lubię bo bardziej tak naturalnie to wygląda.
ODPOWIEDZ