Owadożery

Awatar użytkownika

rhino
Posty: 10104
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 570 razy
Został pochwalony: 231 razy
Kontakt:

18 lip 2018, 17:25

Pozwól, że przedstawię.
Сергей Викторович Лавров
20180718_171903_wm.jpg
20180718_171903_wm.jpg (579.3 KiB) Przejrzano 2803 razy
Dodano po 1 godzinie 6 minutach 28 sekundach:
Dein pisze:
18 lip 2018, 14:53
falliczna
To jest ta!
20180718_182622_wm.jpg
20180718_182622_wm.jpg (538.32 KiB) Przejrzano 2798 razy
ratel

Dein
Posty: 1416
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 170 razy
Został pochwalony: 95 razy

18 lip 2018, 19:06

rhino pisze:
18 lip 2018, 18:31
Сергей Викторович Лавров
Szach i mat!
A to nie jeden Sierioża, tylko całe stado! Ostro grasz!

Taką, że niby Twoim zdaniem bardziej falliczną, kupiłem sobie ostatnio w Biedrze, tylko się jeszcze nie wybarwiła i jest zielona, chociaż to kapturnica purpurowa i mnie osobiście kojarzy się z wątróbką. Bardzo dobry rodzaj kapturnicy i odporny. Inaczej niż większość - bardzo dobrze znosi nalewanie wody do kapturków. Tak zbudowana, że kapturki otwarte na opady.
W dobrym oświetleniu zrobi się bardziej wątróbkowa.

Obrazek
Ostatnio zmieniony 18 lip 2018, 19:27 przez Dein, łącznie zmieniany 1 raz.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
Awatar użytkownika

rhino
Posty: 10104
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 570 razy
Został pochwalony: 231 razy
Kontakt:

18 lip 2018, 19:26

Fight?!
;)
ratel

Dein
Posty: 1416
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 170 razy
Został pochwalony: 95 razy

18 lip 2018, 19:43

Sright!
Mój zawodnik nie ma nawet jeszcze zaczątków wątróbkowych wybroczyn.

Obrazek

Ale gdybyś chciał się zmierzyć w pojedynku na najlepsze krasnorosty, pozostaję do dyspozycji.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
Awatar użytkownika

rhino
Posty: 10104
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 570 razy
Został pochwalony: 231 razy
Kontakt:

18 lip 2018, 20:01

Dein pisze:
18 lip 2018, 19:43
gdybyś chciał się zmierzyć w pojedynku na najlepsze krasnorosty,
Chwilowo odpadam :)
ratel

duch amazonski
Posty: 1266
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: LUBLIN
Imię: DAREK
Pochwalił: 186 razy
Został pochwalony: 67 razy
Kontakt:

19 lip 2018, 22:05

Jest jeszcze pikna mordercza roslinka, przynajmniej z nazwy-żonkill :mrgreen:
Ladne macie te owadozery. Od paru latek na nie choruje, jedyny minus to brak słonecznego parapetu. :(
Ale może zakupie jakas lampke i zacznę zabawę.
Awatar użytkownika

Autor
asheka
Posty: 2387
Rejestracja: 07 sty 2018, 21:57
Imię: Joanna
Pochwalił: 46 razy
Został pochwalony: 31 razy

20 lip 2018, 09:08

Nie wiem, czy zauważyłeś, panie rhino, Siergiej ma katar! Albo się poci. Nie wiem, nie znam się na Siergiejach, ale coś z niego cieknie. Niby taki twardy typ, a jednak przecieka. Coś mi tu nie gra.
"Kobietom zawsze zostaje pół cebuli, niezależnie od rodzaju potrawy, cebuli, ani kobiety."
"Potworny regiment" T. Pratchett

Dein
Posty: 1416
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 170 razy
Został pochwalony: 95 razy

20 lip 2018, 09:13

duch amazonski pisze:
19 lip 2018, 22:05
Jest jeszcze pikna mordercza roslinka, przynajmniej z nazwy-żonkill :mrgreen:
Żonkill i tuliPan. Taki zestaw dla tych, którzy się zorientowali po fakcie, że dziewczyny to jednak nie to.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
Awatar użytkownika

rhino
Posty: 10104
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 570 razy
Został pochwalony: 231 razy
Kontakt:

20 lip 2018, 09:14

asheka,
popłakał się ze śmiechu, widząc jak bezwzględnie Trump z Putinem sobie poczyna ;)
ratel
Awatar użytkownika

rhino
Posty: 10104
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 570 razy
Został pochwalony: 231 razy
Kontakt:

20 lip 2018, 19:37

Лавров się oflagował ;)
20180720_192703_wm.jpg
20180720_192703_wm.jpg (357.03 KiB) Przejrzano 2743 razy
ratel
Awatar użytkownika

rhino
Posty: 10104
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 570 razy
Został pochwalony: 231 razy
Kontakt:

22 lip 2018, 11:40

I dalszy ciąg :)
20180722_112613_wm.jpg
20180722_112613_wm.jpg (223.71 KiB) Przejrzano 2724 razy
ratel

duch amazonski
Posty: 1266
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: LUBLIN
Imię: DAREK
Pochwalił: 186 razy
Został pochwalony: 67 razy
Kontakt:

22 lip 2018, 21:50

Jaki proponujecie zestaw owadozerow dla początkującego?
Do 5 roślin.
Awatar użytkownika

rhino
Posty: 10104
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:35
Lokalizacja: Wawer
Imię: Marcin
Pochwalił: 570 razy
Został pochwalony: 231 razy
Kontakt:

23 lip 2018, 08:38

duch amazonski,
jako początkujący, proponuję:
- rosiczka
- kapturnica
- muchołówki

Pamiętaj o RO i specjalnej ziemi.
ratel
Awatar użytkownika

tiggi
Posty: 252
Rejestracja: 09 sty 2018, 09:26
Imię: Aneta
Pochwalił: 1 raz
Został pochwalony: 1 raz

24 lip 2018, 12:41

Też zanabyłam swoje małe stadko:
20180723_085746.jpg
Rosiczka
20180723_085746.jpg (197.43 KiB) Przejrzano 2689 razy
20180723_085814.jpg
Kaptur
20180723_085814.jpg (154.8 KiB) Przejrzano 2689 razy
20180723_085832.jpg
Dzban
20180723_085832.jpg (117.13 KiB) Przejrzano 2689 razy
Załączniki
20180723_085752.jpg
20180723_085752.jpg (192.98 KiB) Przejrzano 2689 razy
20180723_085814.jpg
Dzban
20180723_085814.jpg (154.8 KiB) Przejrzano 2689 razy

Dein
Posty: 1416
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 170 razy
Został pochwalony: 95 razy

24 lip 2018, 13:02

Wybrałaś już imiona?
Właśnie. Dostępne w marketach dzbany też są łatwe w obsłudze i nieźle znoszą nieortodoksyjne podejście do podlewania owadożerów. Nadają się dla początkującego.
Można przyjąć zasadę, że co w markecie, to odmiany całkiem łatwe. Rarytasy z internetów lepiej sobie zostawić na później, bo nie bez przyczyny pozostają u nas rarytasami.
A w marketach są rosiczki: spatulata i capensis, muchołówka no-name w wersji zielonej i bardziej czerwonej, dzbanecznik mały z dzbanuszkami na rozecie, dzbaneczniki duży z tendencją do bycia pnączem, kilka kapturnic, które IMO są najwdzięczniejszymi z owadożerów - niewiele trzeba, żeby ładnie wyglądały. Rzadziej pojawiają się tłustosze, które generalnie nie wyglądają na pierwszy rzut oka jak roślina owadożerna, tylko jak sukulent, więc nie wzbudzają emocji. Raz widziałem heliamforę i cefalotusa. Uschnięte totalnie, pewnie dlatego, że z powodu zaporowej ceny długo czekały na koneserów, którzy by docenili rzadką okazję.

Jeśli ktoś chce poeksperymentować, polecam wystawy połączone z giełdami, które odbywają się w obydwu warszawskich ogrodach botanicznych, przeważnie w maju/czerwcu.
Za nieduże pieniądze można kupić niewyrośniętą drobinkę wraz z fachową instrukcją obsługi dopasowaną do konkretnej odmiany. Głównym problemem, pomijając oświetlenie, może być utrzymanie wilgotności na pożądanym poziomie. Główną radochą, obok oszczędności - obserwacja jak z małego gówienka robi się roślina jak z obrazka.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
ODPOWIEDZ