Nasi inni lokatorzy, chciani i niechciani

Ślimaki, krewetki etc.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika

an207
Posty: 390
Rejestracja: 08 sty 2018, 19:10
Lokalizacja: Marki
Imię: Aneta
Pochwalił: 1 raz
Został pochwalony: 2 razy

Nasi inni lokatorzy, chciani i niechciani

#31 Post autor: an207 » 06 lis 2018, 21:24

sum pisze:
06 lis 2018, 20:17
Ja myślę że to no Planaria.
Też tak myślę. Nic nie zmieniałam od założenia akwarium. Dodałam noplanarię, do tego nie wszystkie dawki, zdechły ślimaki i wyraźnie od tamtej pory, każdy ślimak dołożony do akwarium pada.
Tak się zastanawiam czy to nie kwestia źródła zakupu? Nie chcę snuć teorii spisku, ale kupiłam gotowe,dedykowane do ilości litrów, dawki w woreczkach strunowych.Czy tylko tak są sprzedawane?

Awatar użytkownika

GrandeOW
Posty: 980
Rejestracja: 09 sty 2018, 15:08
Lokalizacja: Warszawa - Ochota
Imię: Tomek
Pochwalił: 23 razy
Został pochwalony: 14 razy

Nasi inni lokatorzy, chciani i niechciani

#32 Post autor: GrandeOW » 06 lis 2018, 21:28

Jak znajdę chwilę to w tygodniu zrobię wszystkie testy. Może coś się zmieniło. Ale na przestrzeni czasu parę razy zrobiłem testy i nic nie wychodziło.

Dodano po 1 minucie 56 sekundach:
an207 pisze:
06 lis 2018, 21:24
sum pisze:
06 lis 2018, 20:17
Ja myślę że to no Planaria.
Też tak myślę. Nic nie zmieniałam od założenia akwarium. Dodałam noplanarię, do tego nie wszystkie dawki, zdechły ślimaki i wyraźnie od tamtej pory, każdy ślimak dołożony do akwarium pada.
Tak się zastanawiam czy to nie kwestia źródła zakupu? Nie chcę snuć teorii spisku, ale kupiłam gotowe,dedykowane do ilości litrów, dawki w woreczkach strunowych.Czy tylko tak są sprzedawane?
ja też tak kupowałem. Sprzedawane są w pudełkach, ale jest tego tam tyle że chyba większość kupuje dedykowane bo po prostu jest taniej.

Dodano po 2 minutach 36 sekundach:
No Planarię kupowałem u Rogatka i porcjowal ją przy mnie, więc na pewno nie było nic mieszane. Poza tym to nie takie koszty żeby coś mieszać.

Może macie rację że to nie wina no-planaria, ale zastanawia się co innego. Tylko ślimaki mi padają. Ryby, krewetki żyły bez problemu.

Awatar użytkownika

Autor
Miro
Posty: 144
Rejestracja: 30 paź 2018, 20:38
Imię: Mirek
Został pochwalony: 10 razy

Nasi inni lokatorzy, chciani i niechciani

#33 Post autor: Miro » 06 lis 2018, 22:07

W takiej sytuacji ja bym zdjął z 1-2 cm wierzchniej warstwy podłoża i ją wypłukał.
Przecież każdy ślimak prędzej czy później przespaceruje się po dnie.
Może ta trucizna jeszcze jest w podłożu ?

ODPOWIEDZ