Trochę mnie wysuszyło ostatnio ale nie na wiór
Zaś się jakiś czas temu wziąłem i zacząłem stopniowo organizować sobie pewny kącik tylko dla siebie
Jak już gdzieś zdążyłem o tym wspomnieć ... żona nazywa to miejsce "komórką"



Dla mnie to jest stricte jaskinia, oaza spokoju, gdzie mogę sobie spokojnie popracować zdalnie, posłuchać muzyki taką jaką chcę, no i oczywiście spokojnie pomoczyć się mogę wreszcie, gadając z Altumami Wink
Za tymi drzwi po prawej stronie jest garaż, a w nim lodówka z zamrażarką, jest gdzie pomrozić pokarm i kostki lodu, co by złotawy płyn lepiej smakował
Na razie jest jeden baniak, ta kostka się nie liczy
Przez jakiś czas nosiłem się z zamiarem zmiany tego zbiornika na dokładnie 2x większy czyli 140x100x75, ale póki co ... nie chce mi się
Ok na razie
Dzisiaj do baniaczka przybyło trochę zwierzyny, stąd i pH podwyższone, korzonków dodałem ale chyba tymczasowo , a może zostaną .. zobaczę
na razie kilka fotek zrobionych na szybko (fonem







