X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

Wiadomość
Autor

kasztan
Posty: 2
Rejestracja: 17 wrz 2018, 13:42
Imię: Łukasz

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#31 Post autor: kasztan » 19 wrz 2018, 12:48

Pozdrawiam sąsiadów ze stoiska obok 8-)
Miło było poznać waszą ekipę reprezentacyjną, do następnego (oby szybkiego) razu ! ;)
Obrazek

Awatar użytkownika

Autor
asheka
Posty: 1623
Rejestracja: 07 sty 2018, 21:57
Imię: Joanna
Został pochwalony: 8 razy

ŚWA 15-16.09.2018

#32 Post autor: asheka » 19 wrz 2018, 14:34

Drodzy!
Za nami kolejne wydarzenie ze światka akwarystyki, na którym mieliśmy okazję zaistnieć jako forum. Impreza wyjazdowa, siłą rzeczy nie tak licznie reprezentowana przez Wawarian, jak to miało miejsce podczas WDA. Pozwólcie zatem, że podzielimy się krótką relacją pod tytułem „ŚWA- jak to było”

Czwartek.
Przygotowania rozpoczęły się rzecz jasna wcześniej, ale we czwartek, to już należało zagęścić ruchy. Panowie (Cinek i Rhino) zadbali o zapakowanie ciężkiego sprzętu potrzebnego na miejscu. Szafki, akwaria, osprzęt, cudeńka do kącika muzealnego. Ja zaś udałam się do naszej niezawodnej Lei, która ogołociła swoje akwaria z roślin, którymi wypełniliśmy „ramiak”. W tym miejscu chcielibyśmy bardzo podziękować Basi, która nie tylko przygotowała cały pakiet roślin, ale również użyczyła żółtego wiadereczka do ich transportu (oddam). Kochani, apeluję do Was- jeśli ktoś chce Was obdarować roślinami, weźcie swój słoiczek. Nie każdy obdarowujący jest tak wspaniałomyślny jak Basia i tak zasobny w żółte wiadereczka. Bądź mądry, nie bądź jak asheka, przygotuj własny pojemnik na roślinki. Basiu- wielkie dzięki!
Prawdopodobnie w tym samym czasie, w innej części miasta odbywało się przekazanie innych wiaderek. Tym razem w roli głównej wystąpił Cinek, Mariom222 oraz fura roślin doprawionych stadkiem molinezji.

No. Po odprasowaniu kościołowych dresów udaliśmy się na spoczynek.

Piątek.
Bladym świtem stawiliśmy się na wcześniej upatrzonej pozycji, aby dokończyć pakowanie i udać się w dalszą drogę. Tak jedziemy i jedziemy, a to miało przecież być tuż za Warszawą. Kiedy zaczęłam już podejrzewać, że pomyliliśmy drogę, oczom naszym zaczęły ukazywać się pierwsze nieśmiałe znaki, że jednak rhiniowe, supernowoczesne urządzenie do wskazywania właściwego kierunku jest tak niezawodne, jak je zachwalał.
signal-2018-09-18-201003.jpg
signal-2018-09-18-201003.jpg (162.17 KiB) Przejrzano 498 razy
Rzeczywiście w niedługim czasie przybyliśmy na miejsce. Miejski Ośrodek Kultury Guido bezpośrednio sąsiadujący z kopalnią o tej samej nazwie.
Pogoda dopisała, więc nie musieliśmy tracić czasu na jakiś bezsensowny prysznic. Trudy podróży zmyły z nas strugi letniego deszczu :)
Sprawnie rozpakowaliśmy dobytek i przystąpiliśmy do urządzania kącika, który został nam przydzielony. Stoisko otwierała cinkowa kosteczka z crystalami, następnie zaś „ramiak”, następnie złoty staruszek Cinka, a na koniec ekspozycja zabytkowych akwarystycznych sprzętów i starej literatury.
20180914_135011.jpg
20180914_135011.jpg (298.44 KiB) Przejrzano 490 razy
Cinek zajął pierwsze miejsce w naszym wewnętrznym, nieoficjalnym konkursie na najkrótszy czas potrzebny do wykonania fachowej aranżacji akwarium. Odwróciłam się na chwilę, żeby sięgnąć po papierowy ręcznik, a kiedy wróciłam, jego szkło było gotowe do wystawy. Drugie, bo kosteczkę zdążył przygotować, kiedy zawiązywałam sznurówki. Najdłużej zajęło mu poszukiwanie korzenia i nici koniecznych do przymocowania bucek. W tych rolach wystąpił patyczek z lokalnej lipy i nitka wyciągnięta z obrusa. Pomimo wymuszonej, drobnej improwizacji, szkło prezentowało się świetnie, co możecie zobaczyć sami na videorelacji Rhino.

„Ramiak” został wypełniony głównie nurzańcem, kryptokorynami i „sałatą” – podarowanymi przez Basię i Marioma. Gwiazdą okazał się hiacynt, czyli „ta pistia”. Przyznaję bez bicia, że hiacynta nie chciałam. Na szczęście zostałam szybko spacyfikowana przez mądrzejszych kolegów. I dobrze, bo pytaniom „jak wam się udało wyhodować taką pitię?” nie było końca :)
Kolejną, nieplanowaną atrakcją były gupiki. Ale o tym później.
Po rozłożeniu kramu udaliśmy się do pobliskiego hotelu, gdzie mogliśmy wreszcie podarować sobie odrobinę luksusu. Szczególnie polecam pokoje w standardzie „superior”. A najszczególniej osobom cierpiącym na agorafobię.
signal-2018-09-18-201029.jpg
signal-2018-09-18-201029.jpg (124.08 KiB) Przejrzano 498 razy
Kolacja, siusiu, „Dobranocka” i spać.

Sobota.
Najwyraźniej Panowie lżej znoszą dobranockowe zaklęcia, bo gdy tylko mgła opadła, odsłaniając kopalniane szyby, Rhino już meldował się na posterunku, by doglądać dobytku i zaspokajać ciekawość zwiedzających opowieściami o tym jak to drzewiej w akwarystyce bywało.
Dzielnie się sprawił, nawet kiedy trzeba było udzielać wywiadu na żywo. Zero tremy, pełen profesjonalizm, styl, szyk, elokwencja i w ogóle :)

Chyba się wiele nie pomylę, jeśli powiem, że ogromną przyjemnością dla nas było patrzeć, jak na widok retro kącika rozjaśniają się twarze zwiedzających. Zwłaszcza tych, którzy pamiętają podobne sprzęty. Przykładem może być Pan Henryk, którego pompy Rhino prezentuje w innym wątku. Nie zliczę też ile razy powtarzałam „nie na sprzedaż” w związku z Cinka kolekcją magazynów „Akwarium” i starych książek.

Staruszki Eheima przywiodły do nas sympatyczną Eheiminkę, która podczas wystawy prezentowała najnowsze osiągnięcia marki w dziedzinie filtracji.

Zabrzańska wystawa obfitowała w cudeńka nie tylko akwarystyczne.

Z Łodzi przyjechały śliczne, kobaltowe drzewołazy, moja nowa miłość.
20180915_122851.jpg
20180915_122851.jpg (229.57 KiB) Przejrzano 435 razy
Łódź1.JPG
Łódź1.JPG (322.16 KiB) Przejrzano 441 razy
Łódź2.JPG
Łódź2.JPG (291.13 KiB) Przejrzano 441 razy
Łódź3.JPG
Łódź3.JPG (346.77 KiB) Przejrzano 441 razy
Podforaki, poza akwariami, mieli terrarium z nieśmiałymi gekonami, rośliny do terrariów i owadożery. Oraz najfajniejsze na świecie mrowisko w modułowych kasetkach. Powiadam Wam, hipnotyzująca sprawa. Pozwolę sobie na odrobinę prywaty: dziękuję za śliczne sakury z czerwonymi łapkami! :)
20180916_104502.jpg
20180916_104502.jpg (273.03 KiB) Przejrzano 437 razy
20180915_123033.jpg
20180915_123033.jpg (290.48 KiB) Przejrzano 435 razy
podforak1.JPG
podforak1.JPG (358.47 KiB) Przejrzano 441 razy
podforak2.JPG
podforak2.JPG (385.32 KiB) Przejrzano 441 razy
podforak3.JPG
podforak3.JPG (317.14 KiB) Przejrzano 441 razy
Niezwykle sympatyczna ekipa Podforaków w pełnym składzie!
Od lewej dawo, Bastet, XerX, kasztan, Bodek
podforki.JPG
podforki.JPG (267.33 KiB) Przejrzano 378 razy

Dzięki GSA podziwiać było można straszyki australijskie, storczykową modliszkę, a przy odrobinie szczęścia, posmyrać za pluszowym uchem łysego świniaka :) No i smalec! Ślązacy to jednak nawet z fasoli potrafią zrobić doskonały smalec. Z kiszonym ogórkiem, co go trzeba było własnoręcznie wyłowić z akwarium. Klasa!

GSA1.JPG
GSA1.JPG (296.12 KiB) Przejrzano 441 razy
GSA2.JPG
GSA2.JPG (307.27 KiB) Przejrzano 441 razy
GSA3.JPG
GSA3.JPG (315.77 KiB) Przejrzano 441 razy

Podobnie jak na WDA, ze swoim małym laboratorium do badania wody pojawił się ZOOLEK.

Wieczorem Szanowni Organizatorzy wyrychtowali małą integrację w lokalu z dziwną szatnią ;)

kop.jpg
kop.jpg (254.73 KiB) Przejrzano 487 razy
O muzyczną oprawę wydarzenia zadbali chłopcy z gitarą z KFA :)

Niedziela.
Kolejny dzień, jeszcze więcej zwiedzających, pytania, pogaduszki. Dzień upłynął szybko. Rozstrzygnięty został konkurs aranżacji kostek Aquaela, rozdano podziękowania i wyróżnienia. Nadszedł czas pakowania. Od początku planowaliśmy rozdać większość roślin i ryby. Jak wspominałam wcześniej, z narażeniem życia zdobyliśmy bezcenne, selekcjonowane gupiki.
No dobrze, kupiliśmy je w oddalonym od MOK Guido od trzysta metrów sklepie zoologicznym. Ale były ładne i kolorowe i tylko jeden miał zaburzenia psychiczne. Co chwilę urządzał sobie podróż rurką zasysającą do wnętrza filtra i musiałam go wyławiać. Ręką. Z drżącym sercem, czy nie zgniotę biedaka na oczach małoletnich ciekawskich. Bardzo był zdeterminowany i raz nawet, przecząc zasadom fizyki i logiki, przelazł jakoś do drugiej komory filtra. No, czubek! Nie zmienia to faktu, że gupiki okazały się prawdziwym obiektem pożądania wielu akwarystów, bombardujących nas pytaniami, czy moglibyśmy sprzedać choć trzy :) Molinezje Cinka i ampułki również znalazły opiekunów.
I to byłby koniec.

Bardzo dziękujemy organizatorom za możliwość wzięcia udziału w ŚWA, za ciepłe przyjęcie i niesamowicie przyjazną atmosferę. I za chleb ze smalcem! :)
Mieliśmy okazję poznać wiele świetnych osób. Pozdrawiamy GSA, Podforaków, Kieleckich panów z gitarą, Łódzkie Forum z żabkami, GreenArt, Cichlidae.pl! Wszystkich wymienić nie zdołam, wybaczcie.

Lea i Mariom- podziękowania za rośliny!

A ja najbardziej dziękuję Cinkowi i Rhino! Zmęczenie, które widziałam na Waszych twarzach podczas drogi powrotnej, ciężko opisać. Nikt jednak nie marudził, choć kontuzjowana noga Cinka z pewnością musiała mu się dawać we znaki. Panowie, dumna z Was jestem!
Dziękuję!

Na koniec zaś najważniejsze podziękowania dla Hornet. Bez Hornet niczego by nie było. Trudno sobie wyobrazić kącik retro bez cudownego "ramiaka" i fantastycznej pompki z silniczkiem od gramofonu. Te cuda udostępniła Roma ze swoich prywatnych zbiorów. Oryginalne, unikatowe, piękne. Ogromne dzięki, Roma, za zaufanie! To dzięki Tobie to wszystko! <3 <3 <3
"Kobietom zawsze zostaje pół cebuli, niezależnie od rodzaju potrawy, cebuli, ani kobiety."
"Potworny regiment" T. Pratchett

Awatar użytkownika

Autor
asheka
Posty: 1623
Rejestracja: 07 sty 2018, 21:57
Imię: Joanna
Został pochwalony: 8 razy

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#33 Post autor: asheka » 19 wrz 2018, 20:07

kasztan,
Pozdrawiamy również! Miło Cię u nas gościć! :)
"Kobietom zawsze zostaje pół cebuli, niezależnie od rodzaju potrawy, cebuli, ani kobiety."
"Potworny regiment" T. Pratchett

Awatar użytkownika

duch amazonski
Posty: 292
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: LUBLIN
Imię: DAREK
Pochwalił: 9 razy
Został pochwalony: 1 raz
Kontakt:

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#34 Post autor: duch amazonski » 19 wrz 2018, 20:43

Świetnie napisany artykuł/post.
Brawo Wy :)
„Życia nie mierzy się sumą oddechów, a ilością chwil, które zapierają dech..”

Prawdziwy mężczyzna nie je miodu,
prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.

Awatar użytkownika

Yorgi
Posty: 381
Rejestracja: 08 sty 2018, 15:16
Imię: Adrian
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 2 razy

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#35 Post autor: Yorgi » 19 wrz 2018, 21:12

Dobrze się czyta takie relacje
Super. Brawo.
Jesteśmy z Was dumni

Awatar użytkownika

cinek1916
Posty: 3124
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:15
Lokalizacja: Ulrychów/Jelonki
Imię: Marcin
Pochwalił: 19 razy
Został pochwalony: 16 razy
Kontakt:

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#36 Post autor: cinek1916 » 19 wrz 2018, 21:30

Oj będę co jakiś czas wracał do tego opisu żeby przypomnieć sobie :)
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

Obrazek

Awatar użytkownika

Autor
asheka
Posty: 1623
Rejestracja: 07 sty 2018, 21:57
Imię: Joanna
Został pochwalony: 8 razy

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#37 Post autor: asheka » 19 wrz 2018, 21:44

Ja powiem tylko: niech żałują ci, co nie byli :)
"Kobietom zawsze zostaje pół cebuli, niezależnie od rodzaju potrawy, cebuli, ani kobiety."
"Potworny regiment" T. Pratchett

Awatar użytkownika

sum
Posty: 751
Rejestracja: 08 sty 2018, 15:09
Lokalizacja: Gocław
Imię: Krzysiek
Pochwalił: 27 razy
Został pochwalony: 14 razy

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#38 Post autor: sum » 19 wrz 2018, 21:56

Genialna relacja :D
Wielkie podziękowania dla wszystkich reprezentantów forum.
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży,towarzystwa wzajemnej adoracji,sekty,kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.

Awatar użytkownika

cinek1916
Posty: 3124
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:15
Lokalizacja: Ulrychów/Jelonki
Imię: Marcin
Pochwalił: 19 razy
Został pochwalony: 16 razy
Kontakt:

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#39 Post autor: cinek1916 » 19 wrz 2018, 21:56

Kawa z mlekiem i podwójne espresso :lol:
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

Obrazek

Awatar użytkownika

Autor
asheka
Posty: 1623
Rejestracja: 07 sty 2018, 21:57
Imię: Joanna
Został pochwalony: 8 razy

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#40 Post autor: asheka » 20 wrz 2018, 05:54

cinek1916 pisze:
19 wrz 2018, 21:56
Kawa z mlekiem i podwójne espresso :lol:
W jednym kubku :D
"Kobietom zawsze zostaje pół cebuli, niezależnie od rodzaju potrawy, cebuli, ani kobiety."
"Potworny regiment" T. Pratchett


Limak86
Posty: 98
Rejestracja: 09 sty 2018, 08:04
Lokalizacja: Pruszków / Warszawa
Imię: Kamil
Został pochwalony: 1 raz

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#41 Post autor: Limak86 » 20 wrz 2018, 07:00

Bardzo fajnie, że działacie nie tylko w lokalnym ogródku ;)
Miło widzieć jak daleko sięga akwarystyczna ręka wawarium :D
Kamil.

[160L] Tanganika...
[84L] LowTech w kierunku Azji...

Awatar użytkownika

cinek1916
Posty: 3124
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:15
Lokalizacja: Ulrychów/Jelonki
Imię: Marcin
Pochwalił: 19 razy
Został pochwalony: 16 razy
Kontakt:

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#42 Post autor: cinek1916 » 20 wrz 2018, 07:15

Reka? Raczej macki WaWariańskiej ośmiornicy :lol:
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

Obrazek


Limak86
Posty: 98
Rejestracja: 09 sty 2018, 08:04
Lokalizacja: Pruszków / Warszawa
Imię: Kamil
Został pochwalony: 1 raz

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#43 Post autor: Limak86 » 20 wrz 2018, 07:46

cinek1916 pisze:
20 wrz 2018, 07:15
WaWariańskiej ośmiornicy
Jak nazwa mafii :?
Kamil.

[160L] Tanganika...
[84L] LowTech w kierunku Azji...

Awatar użytkownika

inerkoma
Posty: 1954
Rejestracja: 08 sty 2018, 12:21
Lokalizacja: Warszawa/Brwinów
Imię: Konrad
Pochwalił: 7 razy
Został pochwalony: 10 razy
Kontakt:

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#44 Post autor: inerkoma » 20 wrz 2018, 08:29

cinek1916 pisze:
20 wrz 2018, 07:15
WaWariańskiej ośmiornicy :lol:
WaWariańskiej Smorenki :)
Pozdrawiam
Konrad

A bleak garden to cry, when my inamorato died

Awatar użytkownika

Psyho
Posty: 612
Rejestracja: 09 sty 2018, 13:08
Imię: Mariusz
Został pochwalony: 1 raz

X Śląski Weekend Akwarystyczny 15-16 września 2018 r.

#45 Post autor: Psyho » 20 wrz 2018, 10:26

asheka pisze:
19 wrz 2018, 21:44
Ja powiem tylko: niech żałują ci, co nie byli
Powiem szczerze do końca biłem się z myślami by skorzystać z propozycji Cinka . Niestety nie skorzystałem.
Relacja z imprezy rewelacyjna i przygnębiająca dla osób które nie pojechały :)

ODPOWIEDZ