[160L] Mała rafa...

Nasze aranżacje oraz ich mieszkańcy.
eva
Posty: 718
Rejestracja: poniedziałek 15 mar 2021, 09:51
Lokalizacja: Ochota
Imię: Ewa
Has thanked: 119 times
Been thanked: 41 times

@Limak86 Fantastyczna rybka! :) I bardzo ciekawy opis :)
DanielP
Posty: 165
Rejestracja: poniedziałek 15 mar 2021, 22:43
Been thanked: 15 times

Warto też dodać, że Mandaryny są dobrymi zjadacz ami aiptasii. Też kiedyś chciałbym mieć ten gatunek u siebie ale z racji osiąganych przez nie rozmiarów muszę poczekać aż będę miał możliwość postawienia większej solniczki.
SHARK
Posty: 220
Rejestracja: niedziela 14 mar 2021, 21:54
Imię: Borys
Has thanked: 13 times
Been thanked: 18 times

Limak86 pisze:Dzisiaj kilka słów i fotek ostatniej z zakupionych przez mnie ryb - swoista wisienka na torcie :) .
Marzyłem o tej rybce od samego początku. Kiedy tylko padła decyzja o stawianiu akwarium morskiego wiedziałem że kiedyś muszę ją mieć.
Mowa o Mandarynie wspaniałym, czyli Synchiropus splendidus.

U mandarynów niezbyt mocno zaznaczony jest dymorfizm płciowy, samiec ma jedynie wyraźnie zaznaczony dłuższy pierwszy promień płetwy grzbietowej. Obie płcie są natomiast bajecznie ubarwione, moim zdaniem to jedna z najpiękniejszych ryb morskich jakie widziałem.
Stanowi dla mnie kwintesencję piękna morskiego akwarium - wyraziste i silnie kontrastujące barwy i do tego dość nietypowy kształt ciała.
Mandaryn wspanialy 3.JPG
Mandaryn wspanialy 2.JPG
Co do barw to jeszcze ciekawa sprawa, o której nie znalazłem wzmianki w internecie a na którą przypadkiem natrafiłem pewnej nocy sprawdzając z latarką co się w akwarium dzieje.
Mianowicie mandaryn "spał" sobie przy przedniej szybie i był zupełnie ale to zupełnie wyblakły z kolorów! Normalnie jakbym przerobił jego zdjęcie na czarno-białe. Zielone wzory na ciele były takie jak normalnie ale były czarne, cała reszt była biała jak śnieg :) Jakby go do wybielacza wrzucili. Spotkaliście się gdzieś z czymś takim?

Nie jest to gatunek polecany dla początkujących akwarystów albo może przede wszystkim nie do świeżych zbiorników. A dlaczego tak?
Ano dlatego, że mandaryny żywią się w bardzo specyficzny sposób - dietę mandarynów stanowią żywe drobne bezkręgowce znalezione na skałach i w piasku. Bardzo niechętnie przestawiają się na mrożonki a zazwyczaj w ogóle nie tykają nic suchego.
Dlatego tak ważne jest posiadanie w akwarium żywej skały z namnożoną populacją drobnych żyjątek.
Poniżej widać jak ryba "wisi" nad skałą wypatrując ofiar:
Mandaryn wspanialy 5.JPG
W moim akwarium mandaryn lubi polować na bezkręgowce wśród glonów zarastających szybę panelu filtracyjnego:
Mandaryn wspanialy 1.JPG
Budowa ciała tego gatunku (jak i innych Synchiropus) jest bardzo ciekawa i charakterystyczna, jest zupełnie podporządkowana metodzie poruszania i pozyskiwania pokarmu.
Kształtem przypomina nieco żabę z ogonem :) Głowa spłaszczona z dużymi oczami poruszającymi się niezależnie daje mu niemal 360 stopni pola widzenia i zdolność wypatrywania maleńkiej zdobyczy.
Pysk zwęża się ku przodowi i na końcu ma postać cienkiej rurki, jakby trąbki która wysuwa się w momencie "ataku" wciągając posiłek niczym odkurzacz - kapitalnie to wygląda i może kiedyś uda mi się to nagrać :)
Płetwy i ogon jak, mam nadzieję, widać na zdjęciach są duże a wręcz nieproporcjonalnie duże.
Mimo to ryby te są słabymi pływakami i w toni nie radzą sobie dobrze.
Ich zwyczajowa metoda przemieszczania to chodzenie czy też skakanie po piasku lub skałach przy użyciu dużych płetw piersiowych.
Do tego potrafią zawisać w dowolnej pozycji całkowicie bez ruchu - mnie to przywodzi na myśl owada wiszącego nad kwiatem... albo jeszcze lepiej - kolibry. Podobnie jak kolibry mandaryny poruszając płetwami bocznymi w tak szybkim tempie, że nie można ich dostrzec (mam nadzieję że na fotce niżej oraz tej pierwszej u góry postu troszkę to widać jak część płetwy "rozmywa się" podczas bardzo szybkiego poruszania):
Mandaryn wspanialy 4.JPG
Uwielbiam ten gatunek i bardzo się staram, żeby miała u mnie jak najlepiej. Prawie rok czekałem żeby ją kupić, musiałem zaczekać aż będzie miała wystarczającą ilość naturalnego pokarmu. Jak już zobaczyłem, że na skałach chodzi mnóstwo maleńkich białych żyjątek, to wiedziałem że mandaryn da sobie radę.
Do tego próbuję go karmić mrożonkami, w sklepie był do nich przyzwyczajony, więc i u mnie jeśli zacznie braknąć mu ofiar na skałach, będzie mógł dojeść mrożonkami. Muszę obserwować, czy nie chudnie. Jeśli tak się stanie pozostanie mi jeszcze podkładanie mrożonek pipetką pod pyszczek.

Jak Wam się podoba ten smok?? :)
Przepiękny!!! To jedna z ryb „must have”. Smoki te mają bajeczne kolory i bardzo ciekawe w obserwacji. Strasznie zazdroszczę już na tyle rozwiniętego baniaka, że możesz już mieć tak wspaniałe rybole.
Limak86
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek 15 mar 2021, 16:32
Has thanked: 5 times
Been thanked: 45 times

Zgadzam się całkowicie, dla mnie to też obowiązkowa pozycja w każdym akwarium powyżej 100L, mimo że często można znaleźć stwierdzenie jakoby 300L było dla niej minimum.
Poza tym nie masz czego zazdrościć. Za kilka miesięcy Twoja rafa przeskoczy moje o kilka klas i wtedy będziesz miał wiele tego o czym ja tylko mogę pofantazjować

PS. A propo Twojego nowego akwarium, jak start? Wpuszczasz już jakąś ekipę sprzątającą żeby już coś brudziło w zbiorniku i karmiło bakterie?

Wysłane z mojego SM-A225F przy użyciu Tapatalka

[650L] Strefa przejściowa jeziora Malawi...
[160L] Szybko płynące wody Azji...
[160L] Mała rafa...
SHARK
Posty: 220
Rejestracja: niedziela 14 mar 2021, 21:54
Imię: Borys
Has thanked: 13 times
Been thanked: 18 times

Limak86 pisze:Zgadzam się całkowicie, dla mnie to też obowiązkowa pozycja w każdym akwarium powyżej 100L, mimo że często można znaleźć stwierdzenie jakoby 300L było dla niej minimum.
Poza tym nie masz czego zazdrościć. Za kilka miesięcy Twoja rafa przeskoczy moje o kilka klas i wtedy będziesz miał wiele tego o czym ja tylko mogę pofantazjować Obrazek

PS. A propo Twojego nowego akwarium, jak start? Wpuszczasz już jakąś ekipę sprzątającą żeby już coś brudziło w zbiorniku i karmiło bakterie?

Wysłane z mojego SM-A225F przy użyciu Tapatalka
Dzisiaj właśnie skasowałem kostkę. Skałę przeniosłem do sump’a (co by zasiedlić zbiornik drobnym życiem) a ślimaki do zbiornika. Chwilowo dodaję cały czas bakterie i pożywkę. Ogólnie start przebiega bardzo łagodnie. Parametry wydają się optymalne, brak NH3 i NO2. Zobaczymy jak będzie dalej. Jeden doświadczony akwarysta który pomagał mi zorganizować graty, podpowiadał, żebym najpierw rozbujał biologię, następnie wprowadził koralowce a dopiero na koniec wprowadzał ryby. Z racji, że ma piękny zbiornik to stwierdziłem, że posłucham bardziej doświadczonej osoby i tak też działam z moją wanienką.
ODPOWIEDZ