Przypadkowe 128l
: czwartek 07 maja 2026, 19:52
Przez przypadek kupiłem cały zestaw, i to całkiem nieźle wyposażony: 128l OW, JBL e902, dwie lampy Fluval i porządna szafka.
„Przez przypadek”, bowiem kupowałem akwarium 120l dla chomika (z akcesoriami dla córki), a sprzedający zaproponował to, co powyżej. Cena za komplet wydawała mi się atrakcyjna, a że zestaw miał niespełna rok i dobrze wyglądał, wróciłem do domu z dwiema szafkami, dwoma akwariami i masą akcesoriów.
Chomikowe akwarium pomału się kompletuje, a na „rybkowe” na początku nie bardzo miałem pomysł. Ustawiłem wszystko, uruchomiłem lampy, filtr itd., ale nie wiedzieć czemu, przeszła mi ochota na zakładanie zbiornika. Całość poleciała zatem na OLX.
Dziś rano przyszedł przełom podczas porannej kawy. Wyobraziłem sobie prostą kompozycję, tj czarne podłoże, nurzaniec, korzenie i piękne pomarańczowe mieczyki.
Na znanym portalu, kiedyś aukcyjnym, zamówiłem 20 kg bazaltu oraz kulki GT - jutro mają przylecieć. Później szybki rekonesans na OLX: kto ma i w jakiej cenie nurzańca. Ceny od 1 do 6 zł. Jedno ogłoszenie przykuło moją uwagę, zacząłem pisać ze sprzedającym. Po chwili myślę – zadzwonię, będzie szybciej.
Co się okazało? To jeden z nas, Wawarianin (Aleksander z Ursynowa). Nurzaniec odebrany, dostałem też jakąś kryptę oraz wątrobowca - dziękuję pięknie.
Na powrocie do domu jeszcze przez Jelonki przejechałem i nabyłem za całe 50zł drewna, dużo drewna.
W weekend planuję uruchomić całość, pozostajemy w kontakcie
„Przez przypadek”, bowiem kupowałem akwarium 120l dla chomika (z akcesoriami dla córki), a sprzedający zaproponował to, co powyżej. Cena za komplet wydawała mi się atrakcyjna, a że zestaw miał niespełna rok i dobrze wyglądał, wróciłem do domu z dwiema szafkami, dwoma akwariami i masą akcesoriów.
Chomikowe akwarium pomału się kompletuje, a na „rybkowe” na początku nie bardzo miałem pomysł. Ustawiłem wszystko, uruchomiłem lampy, filtr itd., ale nie wiedzieć czemu, przeszła mi ochota na zakładanie zbiornika. Całość poleciała zatem na OLX.
Dziś rano przyszedł przełom podczas porannej kawy. Wyobraziłem sobie prostą kompozycję, tj czarne podłoże, nurzaniec, korzenie i piękne pomarańczowe mieczyki.
Na znanym portalu, kiedyś aukcyjnym, zamówiłem 20 kg bazaltu oraz kulki GT - jutro mają przylecieć. Później szybki rekonesans na OLX: kto ma i w jakiej cenie nurzańca. Ceny od 1 do 6 zł. Jedno ogłoszenie przykuło moją uwagę, zacząłem pisać ze sprzedającym. Po chwili myślę – zadzwonię, będzie szybciej.
Co się okazało? To jeden z nas, Wawarianin (Aleksander z Ursynowa). Nurzaniec odebrany, dostałem też jakąś kryptę oraz wątrobowca - dziękuję pięknie.
Na powrocie do domu jeszcze przez Jelonki przejechałem i nabyłem za całe 50zł drewna, dużo drewna.
W weekend planuję uruchomić całość, pozostajemy w kontakcie