Rogatek sztywny (Ceratophyllum demersum) co w nim takiego?


duch amazonski
Posty: 1353
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: LUBLIN
Imię: DAREK
Pochwalił: 191 razy
Został pochwalony: 71 razy
Kontakt:

14 sie 2019, 11:36

Wojtekxxx9 pisze:
10 gru 2018, 22:53
Miałem kiedyś sytuację z ze w ciągu nocy rogatek zrzucił wszystkie igły. Nic więcej z roślin nie padło. I do tej pory nie wiem co sie stało
U mnie tak było jak wlałem kwasu do akwa.
Pewnie zakwasilem mocniej niż było.
Inne roslinki nawet nie poczuly.
Rano musiałem tylko ryby ratować napowietrzaniem.
To co zostało z rogatego tylko kosz.

Dein
Posty: 1443
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 180 razy
Został pochwalony: 99 razy

14 sie 2019, 11:58

inerkoma pisze:
14 sie 2019, 11:22
Dein, IMO niedobory makro
Czy to w ogóle możliwe w 90-litrowym, niesprzątanym (bo się brzydzę) cały sezon "oczku wodnym", w którym wszystko inne rośnie bardzo bujnie, jak również się naturalnie rozkłada, a w międzyczasie z zewnątrz napływa woda obmywająca otoczenie?

W akwarium pewnie nawet nie zdążę przeprowadzić eksperymentu. W akwarium niedobory makro mam ewidentnie, rośliny, które czerpią głównie z toni żyją krótko. Ale eksperymentów unikam, żeby przy słabym świetle nie zarżnąć tego, co ciągnie z ziemi. Zwartki są teraz u mnie podstawą a odchorowują niezawodnie eksperymenty z dodatkowym nawożeniem.
Postawię sobie kawałek tego rogasia w słoiku na oknie i zobaczę, czy będzie się zmieniał.

Widywałem czerwonego rogatka w sprzedaży, widywałem u ludzi na forach, ale to zawsze był "rarytas" czy ciekawostka w postaci pojedynczego egzemplarza, nigdy stały i stabilny, udokumentowany przez dłuższy czas element dekoracji. Trudno mi więc przyjąć do wiadomości, że to odmiana. Odmiana zyskałaby popularność, jak większość niezielonych roślin.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
Awatar użytkownika

inerkoma
Posty: 4725
Rejestracja: 08 sty 2018, 12:21
Lokalizacja: Warszawa/Brwinów
Imię: Konrad
Pochwalił: 72 razy
Został pochwalony: 166 razy
Kontakt:

14 sie 2019, 12:04

Dein pisze:
14 sie 2019, 11:58
Postawię sobie kawałek tego rogasia w słoiku na oknie i zobaczę, czy będzie się zmieniał.
Dobry pomysł.

Takiego całego czerwonego nigdy nie miałem. U mnie jeżeli już czerwone były tylko końcówki. Woda w moim szkle ma większe stężenie fosforu w stosunku do azotu i potasu. Może właśnie w tym coś jest. Nigdy nie spotkałem się z czerwoną odmianą w sprzedaży.
A bleak garden to cry when my inamorato died...

Dein
Posty: 1443
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 180 razy
Został pochwalony: 99 razy

14 sie 2019, 12:15

Ten akurat od początku nie był zielony, ale oryginalnie pochodził z oczka wodnego, nie doświetlonego laboratorium roślinnego, znaczy się akwarium. Uznałem, że stąd różnica.

Dowód, że domniemana wersja bywa w sprzedaży - z archiwum allegro:
https://archiwum.allegro.pl/oferta/roga ... 15150.html

Jeśli chodzi o funkcjonujące akwaria - pamiętam przypadek z Bojownika.pl, gdzie użytkowniczka miała taki egzemplarz, naprawdę czerwoniutki równolegle z zielonym rogatkiem. Lata temu, ale jeśli kogoś ciekawi, została śliczna dokumentacja foto do odszukania w googlach po wpisaniu "rogatek i Lady in Red" (przy czym to drugie to nick dziewczęcia, nie nazwa odmiany, ha ha ha).
http://www.bojownik.pl/index.php?showtopic=2248
Ostatnio zmieniony 14 sie 2019, 12:18 przez Dein, łącznie zmieniany 1 raz.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
Awatar użytkownika

inerkoma
Posty: 4725
Rejestracja: 08 sty 2018, 12:21
Lokalizacja: Warszawa/Brwinów
Imię: Konrad
Pochwalił: 72 razy
Został pochwalony: 166 razy
Kontakt:

14 sie 2019, 12:18

Dein pisze:
14 sie 2019, 12:15
Dowód, że domniemana wersja bywa w sprzedaży - z archiwum allegro:
https://archiwum.allegro.pl/oferta/roga ... 15150.html
Ciekawe. Pierwszy raz widzę taką odmianę. :)
A bleak garden to cry when my inamorato died...
Awatar użytkownika

krasnal
Posty: 617
Rejestracja: 09 sty 2018, 10:03
Lokalizacja: Ulrychów/Wola
Imię: Sławek
Pochwalił: 24 razy
Został pochwalony: 13 razy

14 sie 2019, 21:07

Dein pisze:
14 sie 2019, 10:30
istnieje czerwona odmiana

Gena
Posty: 100
Rejestracja: 19 lip 2018, 22:55
Imię: Gena
Został pochwalony: 1 raz

02 paź 2019, 19:44

chyba doszedłem do przyczyny zanikania mojego rogatka, to nawożenie easy carbo,

Gena
Posty: 100
Rejestracja: 19 lip 2018, 22:55
Imię: Gena
Został pochwalony: 1 raz

22 maja 2020, 20:58

kolejna próba z rogatkiem od Daniela i rozrasta się, jedna mała zmiana w baniaku: dołożyłe jeszcze jeden filtr, wew eheim biopawer.

DanielP
Posty: 1087
Rejestracja: 04 lis 2018, 15:03
Imię: Daniel
Pochwalił: 42 razy
Został pochwalony: 36 razy

23 maja 2020, 22:34

Trzymam kciuki. Niech roślina rośnie i spełnia swe zadanie :grin:
ODPOWIEDZ