Serdecznie zapraszamy na kolejny wawariacki grill!
29.06.2019
Lokalizacja: Duchnice - pomiędzy Ożarowem a Pruszkowem (oba na Mazowszu, żeby ktoś się nie wybrał za daleko)
szczegóły w wątku viewtopic.php?f=39&t=155&start=1545
:smor:

Pieseły :)

Awatar użytkownika

Miro
Posty: 1519
Rejestracja: 30 paź 2018, 20:38
Lokalizacja: Centrum
Imię: Mirek
Pochwalił: 22 razy
Został pochwalony: 61 razy

19 mar 2019, 13:14

an207, i co słychać u Parówki ? :lol:
Awatar użytkownika

an207
Posty: 511
Rejestracja: 08 sty 2018, 19:10
Lokalizacja: Marki
Imię: Aneta
Pochwalił: 2 razy
Został pochwalony: 10 razy

19 mar 2019, 23:57

Teraz na ksywę szczerbatek. A poza tym, różowe siusiu było jednak po buraczku.
Swoją drogą przekonałam się, jak zaledwie lizanie buraka, może wpłynąć na taką drobinkę i jak trzeba uważać, co głupolek ma w paszczy :-)
Awatar użytkownika

cinek1916
Posty: 4212
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:15
Lokalizacja: Ulrychów/Jelonki
Imię: Marcin
Pochwalił: 80 razy
Został pochwalony: 34 razy
Kontakt:

01 maja 2019, 08:13

Akitny.jpg
Akitny.jpg (149.82 KiB) Przejrzano 475 razy
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

Obrazek
Awatar użytkownika

duch amazonski
Posty: 572
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: LUBLIN
Imię: DAREK
Pochwalił: 55 razy
Został pochwalony: 20 razy
Kontakt:

01 maja 2019, 19:52

Pies udawał martwego by zostać dłużej w parku...
„Życia nie mierzy się sumą oddechów, a ilością chwil, które zapierają dech..”
------------------------------
KSU- Wygnany z raju.
Awatar użytkownika

Miro
Posty: 1519
Rejestracja: 30 paź 2018, 20:38
Lokalizacja: Centrum
Imię: Mirek
Pochwalił: 22 razy
Został pochwalony: 61 razy

01 maja 2019, 21:28

an207, z Parówką na spacerze w Zoo :lol:
Awatar użytkownika

falco
Posty: 1510
Rejestracja: 09 sty 2018, 18:17
Imię: falco
Pochwalił: 11 razy
Został pochwalony: 33 razy

02 maja 2019, 18:02

Nie wiem czy ktoś jeszcze śledzi losy mojego wiernego psiaka, ale tak jak obiecałem, w podziękowaniu za zrzutki, będę co jakiś czas wrzucał świeże wieści.

Tymczasem... po akcji-kastracji nie ma śladu, wszystko się pięknie i szybko zagoiło, KJ nawet nie musiał długo chodzić w kołnierzu, bo od szczeniaka uczyłem Go, aby nie ruszał, gdy o to proszę. Oczywiście nie zawsze, to działało, ale to naprawdę grzeczny i mądry psiak, jakby wiedział, że jak będzie lizał, to będzie siedział 2 tygodnie w kołnierzu jak inne psiaki a tak skończyło się na kilku dniach a raczej nocach.

Niestety są skutki uboczne, których w Jego sytuacji się cholerrrnie obawiałem, czyli po połączeniu kastracji, tarczycy, hormonów i bardzo ograniczonych możliwości ruchu, bardzo mocno przytył. Prawie 4 kg! Co jest nie tylko ogromnym obciążeniem dla niemłodego już organizmu, ale przede wszystkim ogromnym obciążeniem dla przedniej łapki, która przejęła niemal całą pracę za 2 okaleczoną raczyskiem łapinkę. :/

Dostaje specjalistyczną, dietetyczną karmę, wszyscy Sąsiedzi wiedzą, że mają zakaz dawania "smaczków", niestety przy tak ograniczonych możliwościach poruszania ciężko coś jeszcze zrobić. Co prawda spacery są długie, ale więcej czasu zajmuje... leżenie na trawniku, niż chodzenie, "bieganie" jest tylko w symbolicznym stopniu (kilkanaście metrów kicania za patyczkami), całe szczęście, że sam zasuwa (i to jak) po schodach, więc dzień w dzień w dzień (do)chodzi wiele pięter bez windy. ;)

Swoją drogą, nie spodziewałem się, że łapinka, która po operacji była "wielkości" mojego palca wskazującego o konsystencji (czerwonej) galaretki bez grama futerka (nie będę wrzucał zdjęć, bo są po prostu makabryczne) zrobi się tak "potężna"! 2 łapka, która pracuje prawie za 2 także niesamowicie spotężniała - niesamowita walka organizmu. Niesamowita!

Niestety z czasem po nadwadze pojawił się stan zapalny łapki, więc kolejne leki, smarowanie, opatrunki, pobieranie krwi, "spacery" do lecznicy, itp.

Widać, że Pies, pomimo tego, że lekarze za każdym razem chwalą Jego spokój ma już dość chodzenia w "tamtym" kierunku...

Jak się tak zastanawiam, to od kiedy zacząłem KJ-a leczyć a to już kilka lat, to najdłuższa przerwa bez wizyt u weterynarza, operacji, kroplówek, pobrań, kontroli, itd, itp., to 2, góra 3 tygodnie. Kasa płynie jak lód na Arktyce, ale walczymy, choć nie powiem, że jest łatwo...

Dziękuję raz jeszcze wszystkim i każdemu z osobna, którym los KJ-a nie jest obcy.
Bardzo dziękuje(my)!
Pozdr! falco
Pustkowie... Q

#KJ, łapka w górę! ;)
Awatar użytkownika

Miro
Posty: 1519
Rejestracja: 30 paź 2018, 20:38
Lokalizacja: Centrum
Imię: Mirek
Pochwalił: 22 razy
Został pochwalony: 61 razy

02 maja 2019, 20:40

" Ci użytkownicy dali pochwałę autorowi falco za post:
Miro " falco, za Twoje serce !
Awatar użytkownika

sum
Posty: 1106
Rejestracja: 08 sty 2018, 15:09
Lokalizacja: Gocław
Imię: Krzysiek
Pochwalił: 55 razy
Został pochwalony: 28 razy

06 maja 2019, 09:06

Przez pola, bezdroża i łąki :mrgreen:
Załączniki
ROKI.jpg
ROKI.jpg (338.92 KiB) Przejrzano 394 razy
Nie jestem na garnuszku żadnego sklepu akwarystycznego itp.
Nie należę do żadnej loży, towarzystwa wzajemnej adoracji, sekty, kasty itp.
Jestem prostym miłośnikiem naszego hobby.
Awatar użytkownika

cinek1916
Posty: 4212
Rejestracja: 08 sty 2018, 14:15
Lokalizacja: Ulrychów/Jelonki
Imię: Marcin
Pochwalił: 80 razy
Został pochwalony: 34 razy
Kontakt:

06 maja 2019, 11:55

Zacna grzywna! :geek:
"I nie myśl, że to wstyd gdy dziś prosisz o pomoc,
jutro sam możesz być dla kogoś pomocną dłonią."

Obrazek
Awatar użytkownika

duch amazonski
Posty: 572
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: LUBLIN
Imię: DAREK
Pochwalił: 55 razy
Został pochwalony: 20 razy
Kontakt:

06 cze 2019, 10:40

Blondony pies. :mrgreen:
Załączniki
received_1204450069735282.jpeg
:D
received_1204450069735282.jpeg (55.15 KiB) Przejrzano 170 razy
„Życia nie mierzy się sumą oddechów, a ilością chwil, które zapierają dech..”
------------------------------
KSU- Wygnany z raju.

Dein
Posty: 1176
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 109 razy
Został pochwalony: 66 razy

06 cze 2019, 11:31

Ciekawa kompozycja. Biała podłoga zapewne symblizująca szczenięcą niewinność i wiarę w dobrą wolę człowieka. Kończyny nie przypadkiem wskazują miski. Przednie łapy jędrne, ponieważ dostały miskę z zawartością, niestety dyskusyjną. Tylne już obwiędnięte z powodu przynależnej miski suchości.
A gdyby obrócić o 180 stopni, wygląda jak wypchany, bo przecież nie żywy, pies na kółkach.
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
Awatar użytkownika

Autor
Kiperka
Posty: 35
Rejestracja: 10 sty 2018, 14:37
Lokalizacja: Okolice okolic
Imię: M.
Pochwalił: 1 raz

18 cze 2019, 10:59

Uprzedzam! Drastyczne sceny. Poniżej walki psów:


Załączniki
1.jpg
1.jpg (214.31 KiB) Przejrzano 100 razy
2.jpg
2.jpg (78.72 KiB) Przejrzano 100 razy
Awatar użytkownika

Miro
Posty: 1519
Rejestracja: 30 paź 2018, 20:38
Lokalizacja: Centrum
Imię: Mirek
Pochwalił: 22 razy
Został pochwalony: 61 razy

18 cze 2019, 11:07

Kiperka, na foto to on wygląda na groźnego a w rzeczywistości to słodziak 8-)
ps. między waszymi skarpetkami to wygląda na jakiegoś takiego przy tumanionego :o
Awatar użytkownika

Autor
Kiperka
Posty: 35
Rejestracja: 10 sty 2018, 14:37
Lokalizacja: Okolice okolic
Imię: M.
Pochwalił: 1 raz

18 cze 2019, 11:31

Miro pisze:
18 cze 2019, 11:07
Kiperka, na foto to on wygląda na groźnego a w rzeczywistości to słodziak 8-)
ps. między waszymi skarpetkami to wygląda na jakiegoś takiego przy tumanionego :o
Miro, błagam! Nie psuj reputacji naszego wikora! Groźny z najgroźniejszych! :twisted: :45:

Temat skarpetek pominę... :cool:

Dein
Posty: 1176
Rejestracja: 09 sty 2018, 19:27
Imię: Dein
Pochwalił: 109 razy
Został pochwalony: 66 razy

20 cze 2019, 12:05

Kiperka pisze:
18 cze 2019, 11:31
Groźny z najgroźniejszych!
Pozwól ludziom śmieszkować. Tak rozładowują napięcie i poczucie zagrożenia. Z Milą mam to samo.
Brakuje ludzkiej rasie wyobraźni. Nie rozumieją, że krótkie łapy są po to, żeby pysk był bliżej ścięgien achillesa i kostek. Ten typ psa rzuca się na nogi bez ostrzeżenia, powala ofiarę, ofiara wali głową w kamień i odsłania tętnicę szyjną. Do tego przemyka zaroślami niezauważony jak jaka krwiożercza kuna czy łasica. Pies morderca. Bicz na chrabąszcze. Jego paszcza jakoby gardziel piekielna.

Obrazek
"Odór i wodór. Smród i śmierć" - R.
ODPOWIEDZ