[33,8] Betta imbellis (41x25x33cm)

Tutaj prezentujemy swoje aranżacje oraz ich mieszkańców
Awatar użytkownika

Autor
ahr
Posty: 795
Rejestracja: 09 sty 2018, 17:59
Imię: Piotr
Pochwalił: 7 razy
Został pochwalony: 43 razy

08 wrz 2019, 19:37

Jakiś czas temu postanowiłem wyposażyć swoje 30l w pokrywę. Zakupiłem od Kolegi w Wilanowie za niewygórowaną kwotę przechodzony zestaw Aquaela. I tu zonk: zestawy te mają 41 cm długości, wbrew temu co wypisuje producent w swoich materiałach. Wybrałem się do Iquitosa i zamówiłem szkło w opti (tak, zakleiłem je potem czarną folią) pasujące do posiadanej pokrywy. Samo wykonanie szkła jakoś mnie nie powaliło na kolana, ale przy tej wielkości zbiornika (i oklejeniu) nie jest to jakiś wielki problem. W pokrywie zamontowałem Leddy Tube 3W, bardzo ładnie montują się w tej pokrywie (Pearl) przy użyciu zwykłych plastikowych uchwytów do świetlówek w miejscu standardowej lampki. Całość techniki uzupełnia grzałka Diversy i filterek produkcji azjatyckiej o oszałamiającej mocy 2W.
Tak więc z przyczyn obiektywnych stare akwarium przeszło do historii (co prawda zupełnie niedługo po restarcie) i jego miejsce zajął niniejszy baniaczek. Mogliście je zupełnie na świeżo zobaczyć na MDA. Z czasem okazało się, że Cyperus helferi jednak nie rośnie pod wodą (znowu internety kłamią). Mini nurzaniec, kupiony jako Valisneria torta, rośnie bardzo zachowawczo i chyba raczej rozwija swoje wnętrze (choć jak teraz patrzę na te zdjęcia to trochę podrósł). Część Blyxa japonica odpadła z powodu zacienienia, część sobie rośnie. Po prawej za korzeniem jest jeszcze jakaś Bucephalandra, którą przygarnąłem od Kolegi radmaca, ostatnio zakwitła pakietem trzech kwiatów.
Obsadę stanowił harem Betta imbellis, niestety wkrótce po MDA dwie ryby znalazłem wtulone w dywan, jakoś skorzystały z uchylonej pokrywy. Całkiem niedawno uzupełniłem obsadę do stanu początkowego. Po powrocie z tygodniowego pobytu w małopolskim Davos zrobiłem dzisiaj podmianę. Nie był to chyba najszczęśliwszy pomysł, bo przypatrując się później akwarium (tak, szyby przetarłem i w końcu było coś widać) zauważyłem małe przecinki poruszające się w okolicy mchu. Ciekawe czy coś z nich się  uchowa.
Tak było w maju:
33_start_20190510.jpg
33_start_20190510.jpg (881.03 KiB) Przejrzano 68 razy
A tak dzisiaj:
33_20190908.jpg
33_20190908.jpg (835.26 KiB) Przejrzano 68 razy
Najprawdopodobniej korzeń zmieni akwarium, bo zdecydowanie utrudnia obserwację obsady.
"I may be an idiot, but I'm not stupid"
Awatar użytkownika

duch amazonski
Posty: 699
Rejestracja: 25 maja 2018, 21:43
Lokalizacja: LUBLIN
Imię: DAREK
Pochwalił: 74 razy
Został pochwalony: 28 razy
Kontakt:

08 wrz 2019, 20:56

Widać progres. :D
„Życia nie mierzy się sumą oddechów, a ilością chwil, które zapierają dech..”
------------------------------
KSU- Wygnany z raju.
ODPOWIEDZ